Po pożarze domu w Borowcu ruszyła pomoc dla rodziny Daniela i Malwiny. Gdy wszyscy spali, ktoś polał budynek łatwopalną cieczą i wzniecił ogień. Kiedy płomienie odcięły wyjście, rodzice z dziećmi wydostali się przez okno.

Cała czwórka przeżyła, ale do swojego domu nie może wrócić. W środku zostały ubrania, rzeczy dzieci i rodzinne pamiątki. Daniel jest sołtysem Borowca, znanym mieszkańcom z działania na rzecz wsi.

Rodzina dostała od gminy Tarczyn wsparcie mieszkaniowe, pomoc psychologiczną i środki na najpilniejsze wydatki. Dodatkowo trwa licytacja na ich rzecz, a wpłaty przyjmuje też Stowarzyszenie Wolontariusze Tarczyna.

Na aukcję trafiła skrzynka z upominkami. W środku są m.in. kalendarz na 2027 rok, dwa notesy, długopisy, miś, kolorowanka, stojak do telefonu z ładowaniem bezprzewodowym, powerbank, gra Piotruś, kółko i krzyżyk, nerka, ręcznik sportowy, butelka na wodę, smycz, odblaski, kubek i czekoladki.

źródło: facebook.com/profile.php?id=100064671853073