Zimowe spacery w Konstancinie: lód może być zdradliwy!

Zimowe spacery w Konstancinie: lód może być zdradliwy!

W chłodne, ale słoneczne dni zimowe, wielu z nas chętnie wybiera się na spacery wzdłuż malowniczych brzegów rzek i jezior. Zamarznięte powierzchnie mogą kusić, zwłaszcza młodszych, by skracać sobie drogę przez lód. Choć może się to wydawać nieszkodliwe, w rzeczywistości jest to bardzo niebezpieczne.

Niebezpieczeństwo związane z lodem

Lód, który pokrywa zbiorniki wodne, nie zawsze jest tak solidny, jak się wydaje. Chociaż istnieją teoretyczne wytyczne dotyczące jego wytrzymałości, takie jak: 8–10 cm grubości dla jednej osoby, 12–15 cm dla małych grup, czy 20 cm dla lekkich pojazdów, rzeczywistość bywa inna. Grubość lodu może być niejednolita, szczególnie w miejscach takich jak mosty, dopływy czy obszary pokryte trzciną. Nawet niewielka odwilż może drastycznie zmniejszyć jego nośność.

Rzeki – szczególny obszar ryzyka

Rzeki stanowią szczególne zagrożenie z uwagi na ciągły ruch wody pod lodem. Nurt może podmywać lód od spodu, co powoduje, że jego grubość jest bardzo zmienna. Nawet solidnie wyglądająca warstwa może niespodziewanie załamać się pod ciężarem człowieka.

Apel o rozwagę

Władze lokalne, w tym urząd miasta Konstancin oraz służby ratunkowe, apelują o zachowanie ostrożności podczas zimowych spacerów. Kluczowe jest, by dzieci pozostawały pod czujnym okiem opiekunów i nie zbliżały się do niepewnych fragmentów lodu. Podziwiajmy piękno zimowej aury, ale róbmy to z bezpiecznego dystansu, trzymając się wyznaczonych tras spacerowych.

Źródło: facebook.com/gminakonstancinjeziorna