Górki Szymona

Górki Szymona to jeden z tych zakątków pod Warszawą, gdzie piaszczyste wydmy spotykają się ze starymi sosnami, a między drzewami przebłyskują stawy i meandrująca Jeziorka. Miejsce znajduje się w Zalesiu Dolnym, dzielnicy Piaseczna, niecałe 40 minut jazdy od stolicy. To teren rekreacyjny z prawdziwego zdarzenia – z placem zabaw, ścieżkami spacerowymi i pomostem widokowym nad wodą, ale też z kawałkiem dzikiej przyrody, która nie została do końca ujarzmiona.

Nazwa może mylić, bo żadnych gór tu nie ma. Za to są wydmy śródlądowe porośnięte drzewami, które tworzą charakterystyczne wzniesienia. Z ich szczytów widać stawy i okolicę, a latem piasek pod stopami przypomina bardziej nadmorski krajobraz niż mazowieckie okolice.

Górki Szymona
aleja Brzóz, 05-500 Piaseczno
★ 4.7
Górki Szymona to prawdziwy skarb przyrody tuż pod Warszawą, gdzie piaszczyste wydmy spotykają się z malowniczymi stawami. To idealne miejsce na relaks w otoczeniu dzikiej przyrody, z licznymi ścieżkami spacerowymi i placem zabaw dla dzieci. Oferuje unikalne połączenie rekreacji i kontaktu z naturą, które na pewno zachwyci każdego miłośnika spokoju i pięknych krajobrazów.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • malownicze wydmy
  • bogata flora i fauna
  • plac zabaw dla dzieci
  • trasy kajakowe
  • stara śluza na Jeziorce

Kawałek historii i ochrona przyrody

Na początku XX wieku warszawskie Towarzystwo Miłośników Przyrody założyło tu Leśną Stację Entomologiczną. Miejsce nazywano wtedy Górą Borówką. Tereny należały do Adama Branickiego z Wilanowa i Tadeusza Zawadzkiego, a w dwudziestoleciu międzywojennym rozpoczęto parcelację i wyprzedaż działek. Przez lata Górki Szymona znane były głównie lokalnej społeczności – tym, którzy cenili sobie dziką przyrodę i spokój z dala od miejskiego zgiełku.

W 2001 roku Wojewoda Mazowiecki ustanowił tu zespół przyrodniczo-krajobrazowy. Chodziło o ochronę wyjątkowych fragmentów krajobrazu naturalnego i kulturowego, zachowanie wartości estetycznych tego terenu. Rosną tu dęby szypułkowe i sosny pospolite, a u stóp wydm można znaleźć murawy napiaskowe, byliny i mchy – zbiorowiska roślinne rzadko spotykane w tej części Europy.

Co można tu zobaczyć i zrobić

Teren jest rozległy i zróżnicowany. Wydmy porośnięte starodrzewem, sztuczne zalewy w dorzeczach Jeziorki i rzeczki Czarnej, ścieżki spacerowe, drewniany pomost widokowy nad stawem. Jest plac zabaw dla dzieci – spory, leśny, z długą tyrolką, ogromną konstrukcją sprawnościową i huśtawkami w cieniu wiekowych sosen. Zimą te same górki służą jako niewielkie stoki do zjeżdżania na sankach.

Przepływa tędy rzeka Jeziorka, którą można przemierzać kajakiem. Na Górkach Szymona znajduje się baza kajakowa, a spływy prowadzą aż do Starej Papierni w Konstancinie. Wzdłuż rzeki prowadzą ścieżki spacerowe, jest też ciekawa tama, przez którą można przejść i dalej spacerować wśród stawów hodowlanych. Woda jest spuszczana z nich na zimę, a ryby – głównie karpie – przewożone do magazynów. Potrzebują trzech lat, żeby dorosnąć do odpowiedniego rozmiaru, więc dwa razy są transportowane.

Oprócz placu zabaw jest siłownia plenerowa, wyznaczone miejsca piknikowe i ogniskowe, liczne ławki i stoły. Altanki, stanowiska do grillowania, leżaki przy małej plaży nad stawem – choć kąpiel jest zabroniona. Są też miejsca, gdzie można wędkować, jeśli ma się odpowiednią kartę.

Nie każdy wie, że w okolicy znajduje się stara śluza na Jeziorce – ciekawostka techniczna, która przyciąga uwagę spacerowiczów. Warto też zwrócić uwagę na tablice edukacyjne rozmieszczone wzdłuż ścieżki – informują o różnorodności biologicznej i siedliskowej Zalesia Dolnego oraz o zasłużonych mieszkańcach i historii tego terenu.

Rewitalizacja i infrastruktura turystyczna

Przez lata miejsce było znane głównie mieszkańcom okolicy. Zmiana nastąpiła w 2012 roku, kiedy przeprowadzono dużą akcję rewitalizacyjną. Teren odzyskano od właścicieli nieużytków, by mógł stanowić większą całość – dzięki temu stawy można teraz okrążać. Poprowadzono ścieżki biegowe, zorganizowano miejsca piknikowe i ogniskowe, powstała infrastruktura rekreacyjna.

W 2019 roku kontynuowano prace rekultywacyjne, dbając o wyeksponowanie najcenniejszych przyrodniczo obszarów i poprawę udogodnień dla turystów. Dziś Górki Szymona to lubiane miejsce zarówno przez mieszkańców Piaseczna, jak i przyjezdnych z Warszawy i okolic.

Dla kogo to miejsce

Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi. Plac zabaw jest naprawdę dobrze wyposażony, a teren bezpieczny i przyjazny dla najmłodszych. Piaszczyste górki to naturalna atrakcja – latem do wspinania się i zjeżdżania, zimą na sanki.

Równie chętnie przyjeżdżają tu biegacze i rowerzyści – wyznaczone ścieżki prowadzą przez najpiękniejsze zakątki parku. Amatorzy spacerów znajdą tu kilka kilometrów tras wzdłuż stawów i rzeki, a miłośnicy przyrody mogą obserwować ptaki śpiewające i drobne ssaki. Wieje tu morzem, są sosny, piasek – atmosfera wyjątkowa, zwłaszcza o poranku, gdy słońce przebija się między drzewami.

To też dobre miejsce na piknik z przyjaciółmi czy rodzinne grillowanie. Wyznaczone stanowiska, altanki, ławki – wszystko przygotowane tak, żeby można było spędzić tu kilka godzin w komfortowych warunkach.

Kiedy najlepiej przyjechać

Wiosną i latem Górki Szymona tętnią życiem. W weekendy bywa tłoczno – miejsce cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców Warszawy i okolic. Jeśli ktoś szuka spokoju, lepiej wybrać się w ciągu tygodnia albo wcześnie rano. Wtedy można podziwiać balsamiczny zapach sosen, posłuchać koncertu ptaków i kontemplować mazowiecką przyrodę w ciszy.

Jesienią teren zmienia oblicze – drzewa przybierają ciepłe barwy, a słońce pięknie je podkreśla. Zimą górki zamieniają się w niewielkie stoki, na których dzieci zjeżdżają na sankach. Spacery po godzinie 18 odbywają się w zupełnych ciemnościach, bo oświetlenia praktycznie nie ma – warto o tym pamiętać planując wizytę w krótkie dni.

Latem warto zabezpieczyć się w środki na owady – w okolicy stawów i rzeki komary potrafią być uciążliwe, zwłaszcza wieczorami.

Okoliczne atrakcje

Bliska lokalizacja Warszawy to oczywiście duży atut, ale w samej okolicy też jest co zwiedzać. Niedaleko znajduje się Konstancin-Jeziorna – jedyne uzdrowisko na Mazowszu. W weekend można się przejechać kolejką wąskotorową z Piaseczna do Grójca, po drodze odwiedzając Miasteczko rodem z dzikiego zachodu.

Warto też zajrzeć do pobliskich Zimnych Dołów, gdzie nad stawem stoi wieża widokowa. Teren jest rozległy i łączy się z Górkami Szymona – można zaplanować dłuższą wycieczkę pieszą lub rowerową, obejmującą oba miejsca.

Praktyczne informacje: dojazd, parking, godziny

Wstęp na teren parku jest bezpłatny i możliwy przez całą dobę. To duży atut – nie trzeba planować wizyty w konkretnych godzinach otwarcia ani martwić się o bilety.

Dojazd samochodem: Z Warszawy najlepiej kierować się drogą na Piaseczno, a następnie drogą wojewódzką nr 722 w lewo w aleję Kasztanów, potem w aleję Brzóz. Na jej końcu znajduje się bezpłatny parking, tuż przy wejściu do parku. Można podjechać niemal przed samo wejście. Czas dojazdu z centrum Warszawy to około 40 minut, jeśli nie ma korków.

Komunikacja miejska: Dostępne są bezpośrednie połączenia autobusowe – linie 727, L-2, L18 oraz pociągi S4, R80, RE80, R90, RE90. To wygodna opcja dla tych, którzy wolą zostawić samochód w domu.

Ile czasu przeznaczyć: Zależy od planów. Krótki spacer z dziećmi na plac zabaw to minimum godzina. Jeśli ktoś chce okrążyć stawy, przejść się wzdłuż Jeziorki i odpocząć na ławce z widokiem – warto zarezerwować 2-3 godziny. Rodziny z piknikiem i grillem spędzają tu często pół dnia lub cały dzień, zwłaszcza latem.

Udogodnienia: Na miejscu są dwa parkingi, liczne ławki, stoły, altanki, miejsca na ogniska i grilla, plac zabaw, siłownia plenerowa, pomosty widokowe. Jest też baza kajakowa – można wypożyczyć kajak i wybrać się na spływ Jeziorką.

Górki Szymona to miejsce, które łączy w sobie walory przyrodnicze z dobrze rozwiniętą infrastrukturą rekreacyjną. Nie jest to dzika puszcza, ale też nie typowy park miejski – coś pomiędzy, z wyraźnym akcentem na bliskość natury i przestrzeń do aktywnego wypoczynku.