W Baniosze patrol piaseczyńskiej drogówki zatrzymał rowerzystę, który podczas jazdy popijał alkohol. Kontrola szybko wyjaśniła sytuację: 48-latek miał blisko 1 promil.
To nie był jego pierwszy taki przypadek. W lutym 2025 roku stracił prawo jazdy za prowadzenie auta po alkoholu. Tym razem wybrał rower, ale skończyło się tak samo interwencją policji.
Mężczyzna dostał 2500 zł mandatu. Dalej już nie pojechał — trasę musiał dokończyć pieszo.
źródło: facebook.com/profile.php?id=100068836615712