Część mieszkańców Stacji Dom przy ul. Mleczarskiej w Nowej Iwicznej wciąż czeka na własność kupionych lokali. Problemem są różnice między dokumentacją a wykonanymi budynkami — w obiekcie F zamiast zaprojektowanych 32 mieszkań powstało 71.

Budynek F czeka na rozstrzygnięcie sądu

Zmieniła się również liczba lokali usługowych: projekt zakładał 36, a wykonano 14. Sprawa odmowy wydania zaświadczeń potwierdzających samodzielność lokali trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Inwestor złożył skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), wydane 31 marca 2026 roku.

Dokumenty wraz z odpowiedzią na skargę przekazano sądowi pod koniec sierpnia 2026 roku. Starosta piaseczyński poprosił o pilne rozpoznanie sprawy ze względu na sytuację mieszkańców.

Każdy budynek ma inną sytuację

W obiektach A, B i C zakończono formalności: dopuszczono je do użytkowania i potwierdzono samodzielność lokali. Żaden z tych budynków nie jest obecnie objęty postępowaniem. Zaświadczenia otrzymały także lokale w budynku E — sprawdzenie dokumentów nie ujawniło znaczących odstępstw od warunków pozwolenia budowlanego.

W budynku G wykryto niezgodności. Obiekt nie ma jeszcze zgody na użytkowanie, a inwestor dotąd nie złożył u starosty wniosków o potwierdzenie samodzielności lokali.

Osobny problem dotyczy budynku D. Pozwolenie budowlane wydano w 2025 roku, opierając je na warunkach zabudowy ustalonych w 2023 roku. W lutym 2026 roku SKO unieważniło decyzję ustalającą te warunki. Właściwe organy muszą więc ponownie ocenić status pozwolenia.

Gmina i starostwo inaczej odczytują skutki wyroku

Spór obejmuje także zasady zabudowy tego terenu. Plan przyjęty w 2005 roku dopuszczał domy jednorodzinne oraz usługi. W 2011 roku Lesznowola pozwoliła na większe obiekty usługowe, także z częścią mieszkalną. Podczas posiedzenia powiatowej komisji strategii wyjaśniano, że chodziło m.in. o możliwość budowy placówki medycznej lub szpitala.

Kolejny plan, z 2019 roku, zakwestionował sąd administracyjny. Zdaniem gminy po wyroku teren nie ma obowiązującego planu, można więc ustalać warunki zabudowy indywidualnymi decyzjami. Starostwo uznaje natomiast, że nadal obowiązują ustalenia z 2011 roku. Takie stanowisko znalazło też potwierdzenie w rozstrzygnięciach SKO.

Nawet późniejsza zmiana planu nie zastępuje jednak zmiany pozwolenia budowlanego. Zgoda na hotel nie pozwala wybudować mieszkań tylko dlatego, że obiekt zachował zaprojektowaną wysokość i bryłę. Zmiana funkcji wymaga odpowiednich formalności, a istotne odstępstwa — zatwierdzenia projektu zamiennego.

Dwa dokumenty, różne skutki

Zgoda na użytkowanie nie wystarcza, by automatycznie uzyskać zaświadczenie potwierdzające samodzielność lokalu. Pierwszy dokument wydaje powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Drugi — starosta, po odrębnym sprawdzeniu zgodności z planem albo warunkami zabudowy, pozwoleniem budowlanym lub zgłoszeniem oraz dokumentami dotyczącymi zakończenia budowy i użytkowania.

Bez takiego zaświadczenia nie można wyodrębnić własności mieszkania ani utworzyć dla niego osobnej księgi wieczystej. Niezgodność wykonania budynku z pozwoleniem wyklucza wydanie dokumentu.

Inwestor może równolegle porządkować sprawy przed nadzorem budowlanym. To ten organ oceni, czy dopuszczalne i potrzebne jest postępowanie naprawcze. Gdyby własność lokali przeniesiono wcześniej, nowi właściciele staliby się stronami takiego postępowania i mogliby zostać obciążeni obowiązkami oraz kosztami usuwania nieprawidłowości.

źródło: Powiat Piaseczyński