Ponad 3 promile alkoholu wykazało badanie 43-letniego kierowcy toyoty zatrzymanego na ul. Słonecznej w Magdalence. Uwagę patrolu zwrócił brak włączonych świateł.
Kontrolę przeprowadziła warszawska drogówka podczas akcji Bezpieczna Lesznowola. Mężczyzna trafił do aresztu, a jego auto odstawiono na parking depozytowy. Policjanci z Lesznowoli przygotowali sprawę do rozpatrzenia w trybie przyspieszonym — sąd wydał wyrok już kilkanaście godzin po zatrzymaniu. Kierowca dostał 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Przez 3 lata nie może prowadzić pojazdów mechanicznych, musi też zapłacić świadczenie w kwocie 5 tys. zł. Sąd orzekł również przepadek toyoty.
Na tej samej ulicy, tego samego dnia, patrol skontrolował także audi prowadzone przez 19-letniego obywatela Ukrainy. Tym razem powodem były zastrzeżenia do stanu technicznego auta. Po sprawdzeniu danych kierowcy wyszło na jaw, że obowiązuje go zakaz prowadzenia pojazdów do marca 2027 roku. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu, a nastolatek noc spędził w policyjnej celi.
Jego sprawę również rozpatrzono w trybie przyspieszonym. Wyrok to 8 miesięcy więzienia z zawieszeniem na 3 lata, dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi, świadczenie wynoszące 10 tys. zł oraz przepadek audi. Świadczenia zasądzone od obu kierowców mają trafić na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
źródło: Aktualności KPP w Piasecznie